PolishNews

wtorek
maj 23
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Font Size

Cpanel
You are here: Home Historia~History Historia Polski~Polish History Michniów i Mniów

Historia Polski~Polish History

Michniów i Mniów

Polish News na śladach polskiej martyrologii


 

W ostatni tydzień marca, Świętokrzyski Klub Historyczny postanowił wyruszyć szlakiem polskiej martyrologii, by móc odwiedzić mogiły nieznanych bliżej bohaterów tego terenu.

Okres okupacji niemieckiej

W czasie II wojny światowej, tereny te był siedzibą sztabu Świętokrzyskich Ugrupowań AK, dowodzonych przez por. Jana Piwnika ps. „Ponury”. Wielu mieszkańców tych wsi, było członkami AK, bądź aktywnie współpracowało z partyzantką.

Za sprawą konfidentów
Prawdopodobnie w wyniku donosów, wiosną 1942 roku, niemiecka ekspedycja karna spacyfikowała wieś Michniów i Mniów. Wówczas to, 102 mieszkańców tego terenu zostało zamordowanych, poprzez spalenie żywcem w zamkniętych stodołach. 10 Polaków podejrzewanych o współpracę z podziemiem, zostało deportowanych do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, a 18 młodych kobiet wywieziono na roboty przymusowe do Rzeszy.

W odwecie
Wieść o niemieckiej akcji pacyfikacyjnej, szybko dotarła do „Ponurego”. Dowództwo oddziału zdecydowało się więc na akcję odwetową. Żołnierze AK, wkrótce zatrzymali niemiecki pociąg pośpieszny relacji Warszawa-Kraków i zastrzelili co najmniej kilkunastu Niemców. Na burtach wagonów partyzanci wyryli napisy „Za Michniów”. Następnego dnia Niemcy ponownie spacyfikowali wspomniane wsie, tym razem mordując wszystkich przebywających we wsi Polaków bez względu na wiek i płeć. Łącznie ofiarami niemieckiego bestialstwa, padło co najmniej 204 osoby. Najmłodsza ofiara Stefan Dąbrowa, miał zaledwie 9 dni.

 W hołdzie spalonym ofiarom w 1043 r.


Śpiewajmy i zapalmy im znicze
Świętokrzyski Klub Historyczny, podczas wycieczki do Mniowa i Michniowa, śpiewał pieśni patriotyczne, wychwalające bohaterskie czyny żołnierza polskiego podczas działań II wojny światowej. Pod pomnikami upamiętniającymi naszych bohaterów, złożono kwiaty, zapalono znicze i zmówiono cichą modlitwę.

Ewa Michałowska - Walkiewicz