Nowy Rok…nowe cele

Nowy Rok…nowe cele

Nowy Rok, należy także do największych świąt, okresu karnawału. Swój początek miało to święto w czasach Imperium Rzymskiego, kiedy to wszyscy mieszkańcy Rzymu fetowali na ulicach nastanie kolejnego roku, z którym wiązano świetlaną przyszłość. Od lat uważano czas nastania Nowego Roku za magiczny, w którym na pewno coś dobrego się zdarzy.

….z Nowym Rokiem, nowe cele
razem wszyscy przyjaciele
wespół trud, znój pokonamy
no i złemu się nie damy….

W Polsce

W naszym kraju natomiast, obchody noworoczne raczej nigdy nie były wystrzałowe, raczej czyniono to w czas sylwestrowej nocy. W Rzymie, natomiast zawsze były one obchodzone na wesoło. W wieku siedemnastym, Nowy Rok czczono seryjnymi wystrzałami z luf armatnich, podczas kolorowych parad ulicznych. Wszyscy uczestnicy takiego świętowania, składali sobie najlepsze życzenia. Zawsze zakładano sobie przy okazji tego święta różne wzniosłe cele, o których marzono przez cały rok poprzedni.

Gdy Polska była pod zaborami

lecą liście z drzewa, co wyrosło wolne
na mogile śpiewa jakieś ptaszę polne
nie było o Polsko mieć wolności tobie
wszystko się skończyło, a twe syny w grobie….


Gdy nastały czasy zaborów drogiej nam Ojczyzny, zabronione były wówczas wszelkie nawet te najmniejsze zgromadzenia na ulicach miast i miasteczek. Zatem raczej okres nastania Nowego Roku obchodzono kameralnie w domach. Zarówno w bogatych mieszkaniach jak też i w biedniejszych chatach, w tym czasie nie mogło zabraknąć serników rodzynkowych, strucli makowych i w miarę zasobności portfela, nie mogło braknąć pieczonych mięs. Był to przede wszystkim okres wielkich nadziei, dążących za wszelką cenę do pokonania zaborców. Był to także okres ludzkich pragnień i oczekiwań na coś lepszego.

Symbolika na Nowy Rok

…Gdy Nowy Rok nastanie
gdy przyjdzie chwila taka
życz wszystkim szczęścia zdrowia
i nie szczędź im buziaka…

W regionie świętokrzyskim, w niewielkim mieście Końskie, okres Nowego Roku obchodzono na rozstajach dróg. Tam zanoszono krzyże oczywiście symbolizujące mękę Jezusa. Modlono się wówczas do Niego, a przede wszystkim proszono o pomoc w odzyskaniu niepodległości. W niektórych podkarpackich domach, w noc sylwestrową wkładano sobie pod poduszkę zegarek, by ten wskazywał w Nowym Roku tylko szczęśliwe godziny. W rezydencji patriotycznej rodziny Niemojewskich, która podczas zaborów walczyła z cenzurowaniem prywatnej korespondencji, obowiązywał tak zwany zwyczaj „czarnego chleba”. Polegał on na wieszaniu na płotach kawałków czarnego chleba, którym symbolicznie w ten sposób łamano się z tymi, którzy byli więzieni na Cytadeli Warszawskiej. W Warszawie natomiast, w czas Nowego Roku zanoszono modlitwy w kościele świętej Trójcy, które były za uwolnienie naszych patriotów zesłanych w głąb syberyjskiej tajgi.

Nowy Rok to czas czegoś nowego zawsze wierzymy, że i dobrego, zatem niechaj nam się to wszystko spełni.

EWA MICHAŁOWSKA -WALKIEWICZW