Karolina Maria Adelajda Franciszka Ksawera Małgorzata Edina Lanckorońska
Październik miesiącem obozowych wspomnień
Karolina Lanckorońska jak wiemy to z Encyklopedii PWN, pieczętowała się rodowym herbem „Zadora”. Przyszła ona na świat w dniu 11 sierpnia 1898 roku w Buchberg w Austrii. Zmarła ona natomiast dnia 25 sierpnia 2002 roku w Rzymie. Zasłynęła w polskiej kulturze i historii, jako wybitny znawca i historyk sztuki, a także jako nauczyciel akademicki.Ale wiemy także, że była więźniarką obozu koncentracyjnego, gdzie z narażeniem własnego życia, pomagała innym osadzonym.
Karolina Lanckorońska w mundurze II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych, 1945, Rzym, Polska Akademia Umiejętności, licencja PD, źródło: PAUart
Wierna Polsce
Wspominając tę nietuzinkową postać, przede wszystkim należy podkreślić, iż pani Karolina Lanckorońska była wiernym żołnierzem Armii Krajowej, do czego przygotował ją dom rodzinny szerzący wiarę w Boga i patriotyzm. Jej szczególne oddanie sprawie niepodległości Polski, było dla niej rzeczą nadrzędną i priorytetową. Karolina Lanckorońska była oficerem prasowym w 2 Korpusie Polskich Sił Zbrojnych.
Z arystokratycznego rodu
Jak czytamy w wielu opracowaniach encyklopedycznych, Karolina Lanckorońska, wywodziła się z arystokratycznego rodu polskiego. Była ona jak wiemy trzecim dzieckiem hrabiego Karola Lanckorońskiego i jego żony Małgorzaty. Karolina zwana przez rodziców i dalszych krewnych „Linką”, była przyrodnią siostrą Antoniego Lanckorońskiego wielkiego działacza w Międzynarodowym Czerwonym Krzyżu. „Linka” ukończyła znane w Europie wiedeńskie gimnazjum Freyung, a następnie podjęła studia także w Wiedniu. Kierunkiem, który sobie wybrała, była historia sztuki, którą się wprost zachwyciła i od najmłodszych lat pasjonowała. Rok 1926 był dla niej niezwykłym czasem, ponieważ wtedy to właśnie „Linka” obroniła doktorat.
„Ukochanym” pani Karoliny był…barok
Jej ukochanym okresem historycznym, o którym się wprost rozczytywała był barok. Godzinami potrafiła się ona przyglądać barokowym zdobieniom i architekturze z tamtego okresu. Natomiast jej ulubionym artystą był Michał Anioł. Dziewięć lat od obrony doktoratu, postanowiła pani Karolina się habilitować. Ale tym razem dokonała ona tego na Uniwersytecie Jana Kazimierza, który jest jak wiemy uczelnią lwowską. Habilitację tę przeprowadziła na fundamencie napisanej przez nią historycznej rozprawy zatytułowanej „ Dekoracjamalarska kościoła Il Gesu w Rzymie”. Zaraz po tym fakcie, pani Karolina została zatrudniona na tej uczelni jako docent i kierownik, oczywiście katedry historii sztuki Wydziału Humanistycznego. Warto jest w tym miejscu podkreślić, że Lanckorońska pełniła jednocześnie funkcję sekretarza Towarzystwa Polskich Badań Historycznych mających miejsce rzecz jasna we Lwowie. Jak czytamy w wielu opracowaniach tematycznych dotyczącej tej wybitnej postaci, odbyła pani Karolina kilka wyjazdów naukowych na przykład do Anglii i Holandii
Gdy nastąpiła śmierć ojca
Od 1933 czyli zaraz po śmierci jej ojca, Karola Lanckorońska musiała dozorować sprawy administracyjne dóbr rodzinnych. Czyniła to z wielką sprawnością i oddaniem. Przy okazji bardzo chętnie pozowała ona do licznych rysunków i obrazów olejnych, których autorem był Jacek Malczewski. Mawiała ona wtedy, że …dzięki Malczewskiemu na chwilę staje się kimś innym…
II wojna światowa
Wybuch najstraszniej z wojen światowych, zastał panią Karolinę we Lwowie. Tam prowadziła bowiem wykłady na wspomnianym uniwersytecie. Tam też bardzo szybko, „Linka” przystąpiła do organizacji konspiracyjnej. W obliczu ogromnego zagrożenia aresztowaniem przez enkawudzistów, przeszła na tereny z jurysdykcją niemiecką, ale i tam szybko zaangażowała się w działalność patriotyczną. Organizacja, do której przystąpiła był Związek Walki Zbrojnej. Gdy ZWZ zostało przemianowane na Armię Krajową, z polecenia swoich dowódców konspiracyjnych, Karolina utrzymywała kontakt z arcybiskupem krakowskim swoim dalekim krewnym Adamem Sapiehą.
Karolina i Karol Lanckorońscy w Faniteum (wiedeńskiej posiadłości przekształconej podczas I wojny światowej w ośrodek dla rekonwalescentów), 1916, Wiedeń, Polska Akademia Umiejętności, licencja PD, źródło: PAUart
Aby pomóc innym
W końcu 1941 roku, kilka razy pojechała ona do Lwowa, aby tam nieść pomoc osobom osadzonym w więzieniach, jako więźniowie polityczni traktowani ze szczególnym okrucieństwem. Tam też chciała ona zorganizować filię Rady Głównej Opiekuńczej, ale szybko tam właśnie została zadenuncjowana i aresztowana przez gestapo. W Stanisławowie, pani Karolina przesłuchiwana była przez szefa gestapo hauptsturmführera Hansa Krugera. On to zapisał się w historii naszego kraju, jako dowódca akcji wymordowania polskiej inteligencji.
„Spowiedź kata”
W przekonaniu, że aresztowana wkrótce poniesie śmierć, wspomniany oficer pochwalił się przed nią swoją decydującą rolą w wymordowaniu profesorów lwowskich, co miało miejsce w dniu 3 lipca 1941 roku.
W Ravensbrück
Karolina Lanckorońska została przewieziona ze Stanisławowa do obozu koncentracyjnego mieszczącego się w Ravensbrück w Niemczech, co miało miejsce w dniu 9 stycznia 1943 roku. Tam otrzymała numer obozowy 16076. Ta wielka polska patriotka i bohaterka, doczekała wyzwolenia obozu, zatem stała się ona świadkiem tamtejszego piekła, jakie zgotował ludziom „nazistowski ład”. Swoje przeżycia spisała ona w książce zatytułowanej „Wspomnienia wojenne 22 IX 1939 – 5 IV 1945 roku”. Książka ta była nominowana do nagrody Literackiej Nike w roku 2002 .
Karolina Lanckorońska i Władysław Anders, 1967, Londyn, licencja PD, źródło: PAUart
Po wojnie osiadła na stałe we Włoszech, gdzie była najważniejszym inicjatorem założenia tam Polskiego Instytutu Historycznego.
ZDJĘCIE Auschwitz FOT Kacper Pempel Reuters Forum Noc, która się nie kończy. 80. rocznica wyzwolenia Auschwitz prof. Piotr Czauderna Do prowadzonych w Auschwitz eksperymentów medycznych wybierano Polaków, Rosjan, Żydów i Cyganów, bez względu na to, […]
Zwycięzca VI Konkursu Chopinowskiego w 1960 roku , Włoch Maurizio Pollini/ letraslibres.com Włosi rozkochani w Chopinie Silvia BRUNI Muzykolog, tłumacz i pedagog. Asystent badawczy w Zakładzie Badań nad Muzyką od XIX do XXI wieku […]
No, końcówka włoskich wyborów to była jazda bez trzymanki. Dowodzi prawdziwości starego powiedzenia, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, co dodaje podwójnego smaczku, ale o tym później. Otóż w końcówce tych wyborów, gdy się właściwie […]
Polishnew.com "America's leading Polish Bilingual Protal since 1997, promoting Polish-American culture, heritage, and uniting Polish communities around the globe."