„Misja Kosmiczna” w Skarżysku- Kamiennej
A podobno na księżycu był tylko Pan Twardowski
Zespół Zdrowo Zakręceni, Juwilenki, artyści ze Szkoły Podstawowej w Majkowie oraz Naomi, zabrali wszystkich licznie zgromadzonych widzów Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku- Kamiennej, nie tylko na księżyc, ale na zwiedzanie całego Wszechświata. A, że na księżyc każdy widz miał wykupiony bilet, o tym właśnie fakcie wspomniany zespół śpiewał jedną z pierwszych piosenek.
Zdrowo Zakręceni przebili „Electriców”
„Ticket to the moon” utwór znany przede wszystkim z wykonania Electric Light Orchestra, zaśpiewał w przepiękny sposób zespół Zdrowo Zakręceni ze Skarżyska- Kamiennej. Szybko spadając z księżyca, gdzie usilnie staraliśmy się poszukać mistrza Twardowskiego z Krakowa, poszliśmy razem ze wspomnianym zespołem jak śpiewali Dwa plus Jeden w „Stronę słońca”. Tam korzystając z jego uroków, postanowiliśmy się lekko poopalać, no bo jak śpiewał Ryszard Rynkowski „Dziewczyny lubią brąz”. Jeszcze piękniej niż Belinda Carlisle, Zakręceni zaśpiewali utwór zatytułowany „La Luna”. No bo tylko na księżycu, można pomarzyć i zakochać się.
Nasza Agatka niczym Halina Kunicka szukała „Gwiazdy Miłości”
Oprócz przepięknie wykonanych utworów przez Zakręconych, szukając na przykład „Gwiazdy miłości”, gdy tak na dobre się rozmarzyliśmy, dalej wystartowaliśmy w kosmos. Bo ktoś kiedyś powiedział, że nie ma nic piękniejszego od Wszechświata i jego tajemnic. A trzeba wiedzieć, iż cały ten Wszechświat sprowadziły do skarżyskiego MCK dzieci ze Szkoły Podstawowej w Majkowie. Dzięki nim scena rozbłysnęła słonecznym złotem i srebrem księżyca. A na wszystkich posypał się gwiezdny pył, złożony z uśmiechu i radości zadowolonych widzów.
Wszystko to zadziało się dlatego, iż na tym cudownym spektaklu, występowali Zdrowo Zakręceni. Ale oprócz nich, deski skarżyskiego MCK gościły Juwilenki oraz Naomi. Warto jest też podkreślić, że całego show dopełniła Szkoła Podstawowa z Majkowa. Chyba oni naprawdę spadli z księżyca.
Bez koguta na księżycu
Nie posiadając koguta jak Pan Twardowski wszyscy i tak wyruszyliśmy na księżyc, bo ta „Misja Kosmiczna” po prostu musiała się odbyć. A wiedzieć należy, że przy okazji nie miała ona sobie równych.
Redakcja „Polish News” z całego serca dziękuje pani Agacie Szlęk-Sitkiewicz za zaproszenie.
Ewa Michałowska- Walkiewicz