Leopold Staff w skarżyskiej Bibliotece
Redakcja „Polish News” na niezwyklej wystawie
Z okazji sześćdziesiątej dziewiątej rocznicy śmierci wielkiego polskiego poety Leopolda Staffa, Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Skarżysku-Kamiennej zorganizowała niezwykłą wystawę. Ekspozycja ta zatytułowana jest „Leopold Staff – poeta trzech epok”. Jest wystawa ta dostępna dla osób zwiedzających aż do 30 czerwca bieżącego roku. Ta fascynująca wystawa ma jeden cel, a mianowicie przybliżenie fascynującego życia i twórczości poety, który lubił to miasto, odwiedzał je sukcesywnie, a także w nim zmarł.
Aby zapoznać się z osiągnięciami poety
W trakcie trwania wspomnianej wystawy, można będzie zapoznać się z literackimi osiągnięciami pana Leopolda, a także będzie można poznać osobiste aspekty jego życia. Mieszkańcy miasta Skarżyska-Kamiennej dzięki tej wystawie, mają szansę zapoznać się z informacjami co tak naprawdę wpłynęło na artystyczne poglądy oraz na twórczość Staffa. Umożliwi to każdej odwiedzającej tę wystawę osobie, zgłębienie dorobku literackiego poety, jak też i historii, która stała się podłożem jego dzieł.
W sali konferencyjnej
Wystawa ta jest zorganizowana została w sali konferencyjnej skarżyskiej Biblioteki, zatem warto zarezerwować czas na jej odwiedzenie, by odkryć blichtr twórczości Leopolda Staffa.
Krótka historia Staffa w „Rekonwalestenpolu”
Po śmierci żony Heleny, pan Staff czując się niezwykle samotnie, postanowił raz jeszcze odwiedzić „Rekonwalestenpol”, czyli miasto Skarżysko- Kamienną, o którym właśnie w ten sposób się on wyrażał. Nigdy bowiem nie lubił poeta pozostawać sam w domu, a wizyta u skarżyskiego proboszcza w dzielnicy miasta Zachodnie, zawsze dobrze na niego wpływała. Pan Staff przybył zatem do wspomnianego miasta w połowie maja 1957 roku, a dokładnie wizytował on plebanię świętego Józefa w Skarżysku- Zachodnim. Jego wizyta przebiegała jak zwykle. Wspólne posiłki z księdzem Boratyńskim, wspólne rozmowy i spacery. W dniu 31 maja wspomnianego roku, pan Leopold wstał o 8-ej godzinie rano. Wykonał dokładną toaletę poranną, ubrał się w czarne bardzo eleganckie spodnie, a na koszulę założył bonżurkę. Od godziny dziewiątej, z księdzem proboszczem Antonim Boratyńskim gospodarzem plebanii i z zatrudnioną tam pielęgniarką, Staff gawędził wesoło przy stole, spożywając śniadanie. Około godziny 9.45 wszyscy wstali od stołu, dziękując sobie wzajemnie. Dzień był bardzo słoneczny, zatem poeta postanowił wybrać się na spacer. Udał się niebawem pan Leopold do swojego pokoju, aby tam należycie się ubrać. Niestety o godzinie 10-tej rano, przestało bić serce wielkiego Polaka, poety, człowieka.
Wiersz ostatnie przesłanie
Wieść o śmierci Leopolda Staffa obiegła miasto. Szkoły w Skarżysku natychmiast przerwały lekcje. A wszelkie instytucje, inteligenci, robotnicy, młodzież i dzieci, spontanicznie pośpieszyli z hołdem dla Zmarłego. Złożono mnóstwo kwiatów, a przede wszystkim wszyscy ofiarowali cichą modlitwę, ze łzami żegnając tego niezwykłego człowieka. W dniu 1 czerwca 1957 roku, dokładnie o godz 15.30 nauczyciele ze Skarżyska- Kamiennej wnieśli trumnę do kościoła św. Józefa. Stamtąd po krótkich modłach przeniesiono ciało pana Leopolda do pogrzebowego auta, które przewiozło polskiego poetę do Warszawy.
A oto ostatni wiersz poety, napisany w Skarżysku- Kamiennej…
A dziś widzę w łez radosnych rosach,
Że Bóg był bliższy mnie, niż ja sam siebie,
I wiem to jedno, że gdy mnie ułożą,
Na sen wieczysty żmudnego pielgrzyma,
Natenczas ujrzę wieczną światłość Bożą,
Zamkniętymi na wieki oczyma.
Redakcja „Polish News” bardzo dziękuje pracownikom skarżyskiej Biblioteki jak również pani dyrektor Iwonie Kowaleskiej za możliwość zobaczenia wystawy o Leopoldzie Staffie.
Ewa Michałowska- Walkiewicz




