Fot. Klementyna Zubrzycka-Bączkowska, „Piknik w lesie Raszówki”, Polska, 1910. Kolekcja fotografii nieprofesjonalnej MuFo:
„Polish News” o historii Muzeum Fotografii w Krakowie
W Krakowie na Placu Pugetów
Miesiąc październik w Polsce uważany jest między innymi za miesiąc fotografii. A to dlatego, iż właśnie w tym miesiącu zmarł jeden z najwybitniejszych polskich fotografów pan Edward Hartwig.
Kim był
Edward Hartwig przyszedł na świat dnia 6 września 1909 roku w Moskwie. Zmarł on dnia 28 października 2003 roku w Warszawie. Był to jeden z najbardziej znanych na świecie fotografików polskich. Był on wręcz uznawany za artystę, potrafiącego łączyć w swoich pracach fotografię i grafikę. Była to osoba w pełni zafascynowana zarówno pejzażem i człowiekiem, fotografią teatralną i architekturą. W latach 30. ubiegłego wieku studiował on w wiedeńskim Instytucie Graficznym pod kierunkiem mistrza Rudolfa Kopitza. Gdy pan Edward wrócił do Polski zaraz wybuchła II wojna światowa i warszawski dom rodziny Hartwigów został doszczętnie zniszczony od wybuchu bomby. Rodzina zmuszona była zamieszkać w wynajmowanym mieszkanku, przy którym tuż obok pracownię fotograficzną prowadził pan Edward. Jego firma nosiła nazwę „Skład Przyborów Fotograficznych Edward Hartwig i S-ka”. Na swoich fotografiach upamiętniał on stare warszawskie ulice, dawnych ludzi i zabytki miasta, które po wojnie już nie miały racji bytu.
Muzeum Fotografii w Krakowie. Fot.Dorota Marta,MuFo
Uczcić polskich fotografików
Aby w pewien sposób uczcić polskich fotografików i polską fotografię, Redakcja „Polish News” wybrała się do Muzeum Fotografii w Krakowie. Początki krakowskiego Muzeum Fotografii, sięgają zorganizowanego przez Władysława Klimczaka, niewielkiego muzeum w mieszkaniu dwupokojowym, co miało miejsce w 1972 roku. A stało się to, przy Krakowskim Towarzystwie Fotograficznym.
Mijają lata
Trzy lata później wspomniane muzeum, otrzymało imię profesora Władysława Bogackiego. Mieściło się ono w pałacu Pugetów przy ulicy Starowiślnej 13. Natomiast od 1982 roku, znajdowało się ono przy Rynku Głównym 17.
Odrębna instytucja
W dniu 31 grudnia 1986 roku, powołano odrębną instytucję podległą Wydziałowi Kultury i Turystyki Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. A przy okazji Muzeum Fotografii razem z Krakowskim Towarzystwem Fotograficznym otrzymało nakaz opuszczenia zajmowanego lokalu do końca 1992 roku.
Przy ulicy Józefitów
Zatem od 1992 roku wspomniana placówka, mieści się przy ulicy Józefitów l6, a nosi ona imię Walerego Rzewuskiego. W latach 2018−2020 zabytkowa willa, w której mieści się muzeum, przeszła generalny remont, w trakcie którego została przystosowana do potrzeb nowoczesnego centrum digitalizacyjnego oraz badawczego. W 2021 roku budynek udostępniono zwiedzającym w taki sposób, że turyści w trakcie oprowadzania mogą doświadczyć jak wygląda praca muzealników. Przy okazji można też zobaczyć specjalistyczne pracownie i magazyny studyjne.
Nowa siedziba muzeum
W 2021 roku została otwarta nowa siedziba muzeum, tym razem przy ulicy Rakowickiej 22A. Zabytkowy budynek dawnej „Zbrojowni” gmina miejska Kraków zakupiła od Agencji Mienia Wojskowego. W przyszłości będzie tu prezentowana wystawa główna nosząca tytuł, „Co robi zdjęcie”. Będzie to pierwsza w Polsce przekrojowa ekspozycja o fotografii.
Kolekcja fotografii reportażowej i dokumentalnej MuFo: Fot. Krzysztof Pawela, „Kobieta w samochodzie marki Syrenka”, Osiedle Ursynów, Warszawa, 1984
Krótko o historii fotografii
Pierwszą trwałą fotografią, był po prostu obraz otrzymany w roku 1826 wyprodukowany przez Josepha Nicephora Nipcea. Był on francuskim wynalazcą. Obraz ten powstał na wypolerowanej cynkowej płytce, która została pokryta asfaltem syryjskim. Produkcja tego zdjęcia wymagała mniej więcej ośmiogodzinnej ekspozycji na światło słoneczne. Niekiedy próby otrzymania należytej fotografii, wymagały wyeksponowania na światło dzienne trwające czterdzieści godzin.
Bitum fotograficzne
Bitum fotograficzne, nie tylko się utrwala na papierze ale przede wszystkim utwardza się. Nieutwardzony materiał może być zmyty olejkiem lawendowym. W ten sposób otrzymywano tak zwane negatywy. Wykorzystywały te obrazy dawne gazety, ponieważ tak zwane „negatywy” pokrywano farbą litograficzną i odciskano na papierze tworząc „druk graficzny”. Później Francuz Niépce eksperymentował ze związkami srebra, czyniąc to na bazie naukowej Johanna Heinricha Schiltza, z 1724 roku. Odkrycie to polegało na tym, że chlorek srebra zmieszany ze zwykłą kredą zawsze ciemniał po wystawieniu go na działanie światła.
Takich i innych informacji Redakcja „Polish News”, dowiedziała się w Muzeum Fotografii w Krakowie. A Pani Alicji Szymskiej Kierowniczce sekcji ds. komunikacji w Muzeum Fotografii w Krakowie z Działu Upowszechniania dziękujemy za przesłanie zdjęć z możliwością ich wykorzystania.
Ewa Michałowska- Walkiewicz
Foto: https://mufo.krakow.pl/