Samuel Łaszcz Tuczapski-Dni „Cichych Bohaterów”

Samuel Łaszcz Tuczapski-Dni „Cichych Bohaterów”

Od 8 do 10 lipca każdego roku, obchodzone są tak zwane dni „Cichych Bohaterów”. Oddali oni swe życie Ojczyźnie, ale tak naprawdę mało się o nich wie i niewiele się na ich temat rozpisuje historia. Dlatego też Redakcja „Polish News”, chce swoim Czytelnikom przypomnieć postać Samuela Łaszcza.

Kim był

Samuel Łaszcz Tuczapski, pieczętujący się herbem „Prwadzic”, przyszedł na świat jak podają niektóre źródła historyczne dnia 10 lipca 1588 roku. Zmarł on dnia 15 lutego 1649 roku w Krakowie. Był on strażnikiem wielkim koronnym, sprawującym swój urząd w latach 1630–1646. Łaszcz był także żołnierzem, wielkim patriotą a przy okazji też i awanturnikiem. Był to wojskowy zagończyk, sprawujący służbę dowódcy w najniebezpieczniejszych warunkach polowych. W tym miejscu warto jest podkreślić, iż Samuel Łaszcz był Polakiem, oddającym Ojczyźnie swój majątek i zdrowie, aby ratować nienaruszalność jej granic.

Herb „Prawdzic” /pl.wikipedia.org

Syn Aleksandra i wnuk Aleksandra

Był on synem Aleksandra Łaszcza w służbie wojskowej chorążego bełskiego, a jednocześnie był wnukiem Aleksandra, będącego kasztelanem czerskim. Samuel Łaszcz służąc wojskowo w zaciągach koronnych, walczył po raz pierwszy w latach 1617–1618 jako rotmistrz chorągwi wojska kwarcianego. W niesamowitej szarży, którą Łaszcz poprowadził z wysublimowaną odwagą, podczas bitewnych utarczek z Tatarami w roku 1617 udało mu się odbić polski jasyr. Polacy odbici z rąk tatarskich, oddani byli pod komendę Stanisława Koniecpolskiego, ówczesnego hetmana polnego koronnego, z czasem Samuela Łaszcza protektora.

Wojna z Turcją

W początkach 1621 roku, w trakcie intensywnych przygotowań do wojny z Turcją, Samuel Łaszcz złotą czcionką zapisał się wówczas podczas bitwy pod Chocimiem za oddane tam zasługi dla Ojczyzny będąc w służbie chorążego podolskiego.

Czas potopu szwedzkiego

Samuel Łaszcz walczył od początku listopada 1626 roku aż do sierpnia 1629 roku, z wojskiem szwedzkim. Stacjonując wraz ze swoim wojskiem w okolicach Tczewa, przed mniejszymi bojówkami ze Szwedami, pełnił rolę regularnego zwiadowcy. Jesienią roku 1629 znalazł się Łaszcz na Rusi i walczył tam u boku Stefana Chmieleckiego z wielką ordą Tatarów krymskich. W marcu 1630 roku, w uznaniu za poniesione zasługi wobec Ojczyzny, został on starostą owruckiem. Swój urząd odstąpił on wkrótce Jerzemu Niemirowiczowi, gdyż sam udał się na pole bitwy walcząc tym razem z Kozakami. Ukoronowaniem jego wręcz niesamowitej kariery wojskowej, było nadane mu dnia 25 listopada 1630 roku stanowisko „strażnika koronnego”.

Starostwo kaniowskie

W nagrodę za swoje niezwykłe zasługi na polach bitew w obronie granic Rzeczypospolitej, otrzymał Łaszcz w 1634 roku, starostwo kaniowskie. Wybuch kolejnego powstania kozackiego tym razem pod wodzą Pawluka, które miało miejsce w miesiącu grudniu 1637 roku spowodował, że Samuel powrócił do służby wojskowej. W początkach 1639 roku, otrzymał on skonfiskowany Kozakom majątek, do którego należały trzy wsie. Gdy w roku 1648 wybuchło powstanie kozackie tym razem pod wodzą Bohdana Chmielnickiego, Samuel Łaszcz przyczynił się do zdobycia przeprawy na rzece Ikwie.

Polskie chorągwie za pieniądze Łaszcza

Za własny majątek Łaszcz zorganizował kilka polskich chorągwi, mających pełnić rolę „zwiadu granicznego”. Ale żołnierze ci, bardzo często wdawali się w konflikt z prawem, za co zniesławiony był również Samuel Łaszcz. Gdy po latach służby Ojczyźnie umierał on w swoim krakowskim mieszkaniu, nie opuszczał go jedynie grajek Cygan, który grał mu i śpiewał piosenki jak wielką Ojczyzną Polaków jest Rzeczpospolita Polska.

Z żoną Katarzyną Kaszowską miał najstarszą córkę Zofię oraz synów Michała i Piotra, którzy zmarli nie założywszy swoich rodzin. Samuel Łaszcz był jak zatem widzimy „Cichym Bohaterem” w sienkiewiczowskich powieściach „Potop” oraz „Ogniem i mieczem”.

Ewa Michałowska – Walkiewicz