W trosce o tych, którzy odeszli
ks. Leszek Smoliński
Miłość nie kończy się wraz ze śmiercią. Dopóki możemy się modlić, możemy również nieść duchową pomoc tym, którzy odeszli przed nami. Każda modlitwa za zmarłych jest wyrazem wiary w Boże miłosierdzie i nadziei na spotkanie w domu Ojca.
Listopad przynosi ze sobą szczególną ciszę. Stajemy przy grobach, zapalamy znicze, wypowiadamy imiona tych, których brakuje przy naszym stole. Bywa, że wracają wspomnienia pełne wdzięczności, ale też pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Co możemy dziś zrobić dla bliskich, których nie ma już obok nas?
Wiara Kościoła podpowiada coś więcej niż pamięć. Uczy, że więź miłości nie zostaje zerwana przez śmierć, a modlitwa za zmarłych ma głęboki sens. Czyściec nie jest znakiem odrzucenia przez Boga. Jest tajemnicą ostatecznego oczyszczenia tych, którzy umierają w Jego łasce i przyjaźni, lecz potrzebują jeszcze pełnego przygotowania do spotkania z Nim. Dlatego powierzamy zmarłych Bożemu miłosierdziu – bez lęku, bez wyrokowania o ich losie.
Na portalu Wiara.pl zapraszamy do wspólnej drogi przez trzydzieści dni listopada. Każdego dnia zatrzymamy się przy krótkim fragmencie Pisma Świętego i jednej myśli: o nadziei zmartwychwstania, miłosierdziu, tęsknocie za Bogiem, modlitwie oraz przebaczeniu. Przyjrzymy się także temu, jak pomagać zmarłym przez Eucharystię, wypominki, różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia i uczynki miłości.
Nie zabraknie miejsca dla tych, których odejście wciąż boli: rodziców, dzieci, przyjaciół, osób zapomnianych, a także tych, z którymi nie zdążyliśmy się pojednać. W każdym rozważaniu znajdzie się pytanie do serca, konkretny duchowy dar, krótka modlitwa i myśl do zapamiętania.
Nie chodzi o to, by przez listopad jedynie oglądać się za siebie. Chodzi o to, by pamięć zamieniać w miłość, a tęsknotę – w modlitwę. Może właśnie w ten sposób nasze listopadowe dni staną się cichą drogą ku nadziei, że w domu Ojca nikt nie jest zapomniany.
https://liturgia.wiara.pl