Witold Pilecki, symbol dnia 25 maja
Majowa rocznica
Witold Pilecki Wielki Polak i Patriota, urodził się dnia 13 maja 1901 roku w Ołońcu. W dniu 25 maja 1948 roku, został on zamordowany przez bezpiekę w Warszawie. Był jak wiemy z kart historii, rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, przy okazji współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej oraz więźniem KL Auschwitz.
…Ten Wielki Polak zginął z rąk komunistów w dniu 25 maja. W tym samym dniu 66 lat później zmarła ikona PRL Wojciech Jaruzelski, kończąc system, który między innymi zlikwidował takich Polaków jak Witold Pilecki. Dnia 25 maja 992 roku, zmarł pierwszy władca Polski Mieszko I, dzięki któremu rozwinęło się nasze państwo. Tak jak dzięki Pileckiemu zostały położone fundamenty pod „polski patriotyzm”…
Rodzina i wychowanie Witolda
Witold pochodził z polskiej rodziny szlacheckiej z tradycjami, o ogromnych podwalinach patriotycznych. Rodzina Pileckich pieczętowała się herbem Leliwa. Józef Pilecki dziadek małego Witolda, siedem lat spędził na zesłaniu na Syberii oczywiście za udział w powstaniu styczniowym w roku 1863. Ojciec Witolda, pan Julian tuż po ukończeniu studiów w petersburskim Instytucie Leśnym pracował na etacie leśnika w Karelii, pozbawionym jako Polak możliwości awansu i lepszego zarobkowania.
Lata w Wilnie
Od 1910 roku, rodzina Pileckich zamieszkiwała w Wilnie. Witold uczył się tam właśnie w szkole handlowej. Tuż przed I wojną światową, Witek należał do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa. Tam właśnie, uczył się on pierwszych zasad konspiracji. Po wybuchu „wielkiej wojny” i zajęciu Wilna przez Niemców, Witold przeprowadził się wraz z matką do majątku stryja mieszczącego się w Hawryłkowie. Naukę kontynuował Witold w Orle, gdzie po raz pierwszy natrafił on na środowisko polskiej organizacji politycznej, powiązanej z POW. W trakcie trwania wojny a dokładnie w roku 1916 roku, Witold założył własną drużynę harcerską. W 1917 roku, zaraz po zakończeniu rewolucji lutowej czego wynikiem było obaleniu caratu, Harcerstwo Polskie „wyszło z podziemia”. Zatem Witold Pilecki, działał w nim w sposób otwarty, tak jak to przewidywał statut.
Mobilizacja
W połowie sierpnia 1939 roku Witold Pilecki, został rzecz jasna zmobilizowany do służby w Wojsku Polskim. Był on jak wiemy dowódcą plutonu 19 Dywizji Piechoty. Właśnie pod dowództwem Pileckiego, w trakcie prowadzonych sukcesywnie walk, polscy żołnierze zdołali zniszczyć 7 niemieckich czołgów, a także 2 nieuzbrojone samoloty. Ostatnie walki podczas wojny obronnej, oddział Pileckiego prowadził w formie partyzanckiej.
Po zakończeniu wojny obronnej
Po przegraniu przez Polskę kampanii wrześniowej, czyli wcześniej wspomnianej „wojny obronnej”, Witold Pilecki był jednym z założycieli tak zwanej „Tapy” czyli innymi słowy Tajnej Armii Polskiej. Pełnił on w niej stanowisko szefa sztabu, a z czasem był on tam inspektorem głównym. Sukcesywnie jak wiemy, Witold Pilecki nadzorował a przy okazji zakładał sieć tajnych skrytek z przeznaczeniem na dokumenty, podziemną prasę, a także i broń.
Rok 1940
Na początku 1940 roku, gestapo zaaresztowało kilku członków „TAP”, w tym szefa sztabu Władysława Surmackiego oraz Tadeusza Chrościckiego. Ci dwaj panowie, po dość krótkim pobycie na na Pawiaku oraz toku bestialskich przesłuchań, w czerwcu 1940 roku zostali wysłani do obozu w KL Auschwitz. Pod koniec sierpnia wspomnianego roku, sztab dowódczy TAP zwołał arcy poważną naradę, podczas której poruszono również sprawę masowo zakładanych przez Niemców obozów koncentracyjnych na terenie okupowanej Polski. Na wspomnianym zebraniu, przedstawiono propozycję, by ktoś z bardzo ścisłego kierownictwa w jakiś sposób przedostał się do jednego z takich obozów, w celu skontaktowania się z uwięzionymi tam członkami organizacji TAP. Przy okazji taki „ochotnik”, po zebraniu informacji na temat funkcjonowania tam ruchu oporu i warunków tam panujących, miał wszystko przekazać do warszawskiego sztabu TAP. Drugim celem tej akcji było uwolnienie więźniów przez zorganizowaną i dobrze zakonspirowaną ucieczkę. Witold Pilecki był pomysłodawcą tego planu, gdy zaś nie było „ochotników”, zgłosił się zatem do tej akcji sam.
en.wikipedia.org
Na skraju trzynastka i w środku trzynastka , czyli numer obozowy 4859
Do obozu KL Auschwitz Witold Pilecki trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 roku, dając się wcześniej złapać w „łapance”. Był on więźniem o numerze ewidencyjnym 4859. Szybko zorganizował on w obozie siatkę konspiracyjną, nazwaną przez Pileckiego „Związek Organizacji Wojskowej”. W związku tym, szybko wyznaczono fundamentalne cele pomocy więźniom, rzecz jasna w pokonywaniu trudów życia w tym miejscu. Spisywał przy okazji Witold Pilecki swoje raporty, które do sztabu TAP do Warszawy przywiózł sławny uciekinier Stanisław Jaster pseudonim „Hel”.
Ucieczka
W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 roku Witold Pilecki razem z dwoma kolegami, zdołał uciec z obozu koncentracyjnego Auschwitz. Dotarli oni do rzeki Soły, a stąd dotarli do Wisły. Przez Tyniec i Wieliczkę szybko znaleźli się w Bochni. W Nowym Wiśniczu, Witold Pilecki odszukał prawdziwego Tomasza Serafińskiego, którego nazwisko nosił w Auschwitz. Gdy znalazł się Pilecki w Warszawie, zaproponował on Akowcom atak na obóz no i oczywiście odbicie więźniów. Jednak projekt ten został odrzucony, ponieważ został uznany za niemożliwy do wykonania i wiązał by się on z dużą śmiertelnością więźniów.
Pseudo-amnestia
W czerwcu 1946 roku Witold Pilecki otrzymał rozkaz opuszczenia kraju. Nie dostosował się on jednak do niego. Gdyż w organizacji nie miał zastępcy, któremu mógłby przekazać swoje obowiązki. Jego żona Maria zdecydowanie odmówiła wyjazdu z kraju razem z dziećmi. Witold Pilecki skorzystał zatem z ogłoszonej „amnestii” i ujawnił się. Szybko go jednak zatrzymano w dniu 8 maja 1947 roku, w mieszkaniu Heleny i Makarego Sieradzkich, do którego przyszedł nie wiedząc o aresztowaniu wspomnianej pary. Wraz z Witoldem wpadł też w ręce bezpieki notatnik z adresami około stu osób z nim współpracujących. Śledztwo przeciwko Witoldowi Pileckiemu nadzorował podpułkownik Ludwik Serkowski, zatem musiało się ono zakończyć śmiercią tego Wielkiego Polaka Patrioty.
Ewa Michałowska -Walkiewicz