Wspomnienie Żołnierzy Wyklętych

 

Symboliczny krzyż w kwaterze- na Łączce/ https://pl.wikipedia.org/

Wspomnienie Żołnierzy Wyklętych

Dzień 1 Marca

Żołnierze Niezłomni, to polskie powojenne podziemie niepodległościowe i antykomunistyczne. Był to rodzaj ruchu partyzanckiego, stawiającego opór sowietyzacji Polski. Toczli oni walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowanymi im służbami w Polsce.

Łukasz Ciepliński – fotografia na murze przy ul. Dąbrowskiego 22 w Rzeszowie /pl.wikipedia.org/

Wspomnienie o „Pługu”

Łukasz Ciepliński, urodził się w dniu 26 listopada 1913 roku w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Jego rodzice to Franciszek i Maria z domu Kaczmarek. Ojciec prowadził w Kwilczu piekarnię i sklep kolonialny, a przede wszystkim udzielał się on społecznie.

Gdy Łukasz skończył szkołę

Po ukończeniu szkoły powszechnej, Łukasz skończył Szkołę Kadetów w Rawiczu. W latach 1934–1936 był słuchaczem Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie. Po wybuchu II wojny światowej, jako dowódca kompanii przeciwpancernej, walczył w bitwach nad Bzurą i w Puszczy Kampinoskiej. Z resztkami swojego pułku przedarł się do stolicy i brał udział w jej obronie. Po kapitulacji Warszawy w roku 1939, przedostał się na Węgry. A stamtąd w wyniku zdrady, dostał się niewoli do sanockiego więzienia. W roku 1940, zbiegł on stamtąd dostając się do Rzeszowa.

W konspiracji

Tam szybko zaangażował się w działalność konspiracyjną i został mianowany komendantem Podokręgu Rzeszowskiego Organizacji Orła Białego. W celach konspiracyjnych w Rzeszowie pracował jako ogrodnik. Podczas Akcji Burza, oddziały Cieplińskiego posługującego się w tym czasie pseudonimem „Pług”, wspierały strzelców lwowskich podczas powstania warszawskiego. Po upadku powstania zaraz na początku października 1944 roku, Pług podjął nieudaną próbę odbicia 400 akowców więzionych przez nkawudzistów na rzeszowskim zamku.

Rok 1945

W styczniu 1945 roku, Łukasz Ciepliński został przeniesiony do sztabu Okręgu Krakowskiego AK. Tak związal się z Zrzeszeniem Wolność i Niawisłość. To właśnie on, wprowadził WiN na najwyższy szczebel działalnośći. Zawierzając obietnicom oficerów UB po ogłoszeniu „cichej amnestii” ujawnił kontakty organizacyjne i swoich współpracowników. Zorientowawszy się, że komuniści nie mają zamiaru dotrzymywać umowy, wycofał się z niej, podpisując tym samym na siebie wyrok śmierci.

Tablica pamiątkowa/pl.wikipedia.org/

W kałuży krwi

Brutalne i okrutne śledztwo wobec podpułkownika Łukasza Cieplińskiego trwało aż trzy lata. Był przetrzymywany w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Zachwowały się do dziś jego grypsy, pisane ołówkiem na lichej bibule. W jednym z grypsów czytamy …

W czasie śledztwa leżałem skatowany w kałuży własnej krwi. Mój stan psychiczny był w tych warunkach taki, że nie mogłem sobie zdawać sprawy z tego, co pisał oficer śledczy…

Jednym z przesłuchujących go był Jerzy Kędziora. Miejsce pochówku Łukasza Cieplińskiego nie jest znane.

Ewa Michałowska- Walkiewicz